Wycieczka do Jeleniej Góry 31.05.2026 – tylko u nas relacje z pierwszej ręki

Jelenia Góra przywitała uczestników wycieczki cudowną pogodą, jakby zaplanowaną na spacer po starówce tego pięknego miasta.

Z dworca kolejowego na stare miasto poszliśmy pieszo. Pierwszym obiektem zabytkowym był Kościół Łaski (obecnie Kościół Garnizonowy pw. Podwyższenia Krzyża Świętego) i jego otoczenie, z zespołem dziewiętnastu zabytkowych kaplic grobowych z lat 1717 – 1770 r. Tutaj, przed wejściem do kościoła, czekał na nas przyjaciel i kolega ze Stowarzyszenia, Feliks Sawicki – aktualnie mieszkaniec Jeleniej – i już wspólnie z Nim obejrzeliśmy barokowe wnętrze kościoła z piętrowymi emporami, w którym zachowały się unikalne malowidła, chrzcielnica z 1717 roku oraz monumentalny ołtarz, połączony z organami. Kolejnym celem wycieczki było Muzeum Karkonoskie, ale po drodze mieliśmy też okazję zobaczyć miejsce, gdzie mieszkał rzeźbiarz epoki baroku Bechert, czynną cerkiew i krzyże pokutne. Feliks zaprosił nas wszystkich do pobliskiej cukierni „Bristolka” na kawę, podawaną z lodami i wspaniałymi ciastkami.

Tu się rozstaliśmy; my kontynuowaliśmy spacer, udając się najpierw w okolice Bazyliki Mniejszej pw. św. Erazma i Pankracego. Następnie, w Muzeum Karkonoskim, mieliśmy okazję poznać bliżej życie mieszkańców Jeleniej Góry w czasach panowania Habsburgów i króla Prus. Tutaj też dowiedzieliśmy się, z czego słynęła w dawnych czasach Jelenia Góra. Był to … woal, delikatne płótno lniarskie. Ponadto atrakcją była wystawa szkła, z którego produkcji również słynęła onegdaj Kotlina Jeleniogórska.

Ostatnim etapem zwiedzania miasta było wejście na Wieżę Zamkową (tylko 170 schodów) i podziwianie z daleka wspaniałej panoramy Karkonoszy. Przy okazji oglądaliśmy z daleka miejsca, owiane legendą o siodlarzu i kopalniach złota, które faktycznie istniały w otoczeniu miasta.

Po Wieży Zamkowej był rynek (tak naprawdę to nie jest rynek, a plac z ratuszem), jego historia i jego znaczenie w handlu. A na rynku był stary tramwaj, stale tam stojący, dla upamiętnienia dawniejszych czasów, gdy z Jeleniej Góry do Cieplic i Podgórzyna podróżowało się właśnie tramwajem.

Kto nie był na tej wycieczce, niech żałuje. A nam przy okazji urodziło się kilka pomysłów na kolejne wycieczki w okolice Jeleniej Góry. Są to: Rudawy Janowickie, pałace Kotliny Jeleniogórskiej, Cieplice i Sobieszów z Karkonoskim Parkiem Narodowym. Być może wybierzemy się tam następnym razem…

Eugeniusz Gronostaj

zdjęcia: Eugeniusz Gronostaj

Spacer po Jeleniej Górze – historia, zabytki i piękne widoki „… a kto nie był – niech żałuje…”

Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy na dworcu kolejowym w Jeleniej Górze, gdzie serdecznie powitał nas kol. Eugeniusz Gronostaj. Od pierwszych chwil dało się odczuć Jego ogromną wiedzę o mieście oraz pasję do lokalnej historii. Przez cały dzień pełnił rolę przewodnika, przybliżając nam dzieje Jeleniej Góry oraz ciekawostki związane z odwiedzanymi miejscami.

Spacer rozpoczęliśmy od przejścia malowniczymi uliczkami jeleniogórskiej starówki. Podziwialiśmy zabytkowe kamienice, urokliwe zaułki i reprezentacyjny rynek, poznając historię miasta od średniowiecznych początków po współczesność.

Jednym z najważniejszych punktów programu było zwiedzanie Kościoła Łaski – jednej z największych barokowych świątyń Dolnego Śląska. Imponujące wnętrze, bogate zdobienia oraz niezwykła historia budowy kościoła zrobiły na uczestnikach duże wrażenie. Uwagę zwracały również otaczające świątynię wolnostojące kaplice grobowe, stanowiące cenny zespół zabytków barokowych.

Kolejnym etapem wycieczki była wizyta w Muzeum Karkonoskim. Mieliśmy okazję obejrzeć bogate kolekcje szkła artystycznego, z których region słynie od wieków, a także liczne eksponaty historyczne i etnograficzne przybliżające kulturę oraz życie mieszkańców Karkonoszy na przestrzeni dziejów.

Nie zabrakło również atrakcji dla miłośników pięknych krajobrazów. Wspinaczka na punkt widokowy Baszty Zamkowej została nagrodzona wspaniałą panoramą miasta oraz majestatycznych Karkonoszy. Przy sprzyjającej pogodzie widoki były naprawdę zachwycające i stanowiły doskonałe zwieńczenie części krajoznawczej wycieczki.

W trakcie spaceru znalazł się także czas na odpoczynek i posiłek w jednej z licznych restauracji i kawiarni jeleniogórskiej starówki. Była to doskonała okazja do rozmów, wymiany wrażeń i integracji uczestników.

Wycieczka do Jeleniej Góry okazała się niezwykle udana. Połączenie ciekawych zabytków, bogatej historii, pięknych widoków oraz serdecznej atmosfery sprawiło, że dzień ten na długo pozostanie w naszej pamięci. Szczególne podziękowania należą się kol. Eugeniuszowi Gronostajowi za profesjonalne i pełne pasji oprowadzenie po mieście oraz podzielenie się z nami swoją wiedzą o regionie.

Witalis Pellowski